[ zamknij ]

geodezjabudownictwogpsgisciekawostkiwszystkie

Ciekawostki

Polski startup Billon otrzyma prawie 2 mln euro z programu Komisji Europejskiej

cieZaprojektowany w Polsce, rewolucyjny system natychmiastowych mikropłatności oparty o technologię rozproszonego rejestru, otrzyma blisko dwa miliony euro z programu Komisji Europejskiej SME Instrument (Horyzont 2020). Firma technologiczna Billon pokonała niemal 1500 konkurentów z całej Unii.

Pieniądze przeznaczy na rozwój rozwiązań płatniczych dla biznesu i uruchomienie platformy płatności e-commerce na rynku polskim i brytyjskim.

Innowacyjna technologia z Polski, która ma szansę stać się nowym globalnym standardem mikropłatności, oferuje natychmiastowe transakcje między ludźmi na całym świecie. Pieniądze zapisane w aplikacji mobilnej na smartfonie przesyłane są bez pośredników. Rozwiązanie oparte jest na technologii blockchain, czyli rozproszonego rejestru (DLT - Distributed Ledger Technology).


Źródło: www.pierwszymilion.forbes.pl
Data: 24.07.2017

 

Solaris dostarczy 22 elektryczne autobusy do Włoch

cieProducent autobusów z Bolechowa, spółka Solaris pozyskała zamówienia na dostawę łącznie 22 autobusów elektrycznych do Włoch, z czego 12 Solarisów Urbino 12 electric trafi do klienta ATB z Bergamo, a 10 bateryjnych autobusów zamówił mediolański przewoźnik ATM - poinformował Solaris w komunikacie

Autobusy Solaris Urbino 12 electric zamówione przez ATB Bergamo oraz ATM Milano to zbliżone do siebie konstrukcje pod kątem parametrów technicznych. Przewoźnicy wybrali jednak inny sposób uzupełniania energii w swoich elektrobusach. Urbino 12 electric dla ATB Bergamo wykorzystywać będzie do tego ładowarkę z możliwością jednoczesnego ładowania dwóch autobusów z mocą 40 kW. Z kolei ATM Milano wybrało ładowarki typu on-board o mocy 70 kW.

Solaris dostarczył do Włoch już blisko 740 pojazdów. To właśnie z Półwyspu Apenińskiego polski producent uzyskał największe w swej dotychczasowej historii zamówienie na 300 pojazdów InterUrbino z opcją kupna dodatkowych 60 dla firmy Cotral z rejonu Lacjum.

Solaris polski producent pojazdów komunikacji miejskiej: autobusów, trolejbusów i tramwajów. Do tej pory firma dostarczyła do 32 państw blisko 15 tys. pojazdów. Spółka zatrudnia ponad 2300 osób w Polsce i blisko 300 pracowników w swoich zagranicznych oddziałach.


Źródło: www.forbes.pl
Data: 17.07.2017

 

Polka stworzyła komunikator dla niepełnosprawnych

cieZespół bioinżynierów na Politechnice Opolskiej do sterowania komputerem wykorzystał badanie EEG, gdzie każde zakłócenie widoczne w badaniu przekształcane jest na daną akcję. Stworzona w ten sposób aplikacja może służyć jako komunikator dla niepełnosprawnych nie tylko manualnie, lecz także intelektualnie. W przyszłości mogłaby pomóc osobom sparaliżowanym, z zaburzeniami pamięci czy mowy

– Wykorzystujemy interfejs mózg–komputer firmy Emotiv do sterowania robotem mobilnym albo aplikacją komputerową. Do sterowania wykorzystujemy badania EEG, które wykonuje urządzenie, następnie wykorzystujemy zakłócenia, które wywołuje na przykład mimika twarzy – w momencie, gdy mrugniemy powieką, zaciśniemy zęby lub się uśmiechniemy, na badaniu EEG widzimy zakłócenie, które jest na tyle widoczne na badaniu, że algorytm przetwarza je na daną akcję – mówi Natalia Browarska, przewodnicząca Koła Naukowego Bioinżynierów na Politechnice Opolskiej.

Interfejsy mózg–komputer zamieniają sygnał mózgowy na cyfrowy, który wysyłany do różnych urządzeń pozwala sterować sprzętem komputerowym czy elektronicznym. Choć taka technologia może służyć zdrowym osobom w codziennym życiu, pomaga się komunikować ze światem ludziom chorym, niepełnosprawnym, po udarach czy wypadkach.

– Stworzyłam aplikację, która służyła jako komunikator dla niepełnosprawnej dziewczynki chorej na zespół Dandy'ego-Walkera, niesprawnej manualnie i intelektualnie. Wykorzystywała pismo obrazkowe i piktogramy. Dziewczynka wykorzystywała żyroskop wbudowany w interfejsie mózg–komputer, aby wodzić kursorem myszy, a następnie zaciśnięciem zębów wywoływała naciśnięcie lewego przycisku myszy w celu wybrania odpowiedniego symbolu – tłumaczy Natalia Browarska.

Choć wedle zamierzeń projekt miał być uniwersalnym komunikatorem dla niepełnosprawnych, musi być jednak dopasowany indywidualnie dla chorych, którzy mają różne niepełnosprawności lub posługują się innymi symbolami. Lepiej mógłby się natomiast sprawdzić u osób po udarach czy wypadkach, które potrafiły się komunikować, ale ze względu na zdarzenia losowe tę umiejętność straciły.

– Interfejs mózg–komputer opiera się na badaniu EEG. Ma 16 sensorów, które nasączone są solą fizjologiczną w celu zapewnienia odpowiedniej przewodności, sygnał zbierany jest do komputera poprzez moduł Bluetooth. Zmiany w sygnale EEG wywoływane mimiką twarzy są w stanie wywołać procesy sterowania. Kiedy korzystamy z robota mobilnego, to np. kiedy się uśmiechniemy, robot pojedzie do przodu, po zaciśnięciu zębów stanie, a po mrugnięciu lewym okiem skręci w lewo –wyjaśnia autorka aplikacji.

Interfejs mózg–komputer może być również wykorzystany w celach rozrywkowych. Obecnie nad taką technologią pracuje Facebook, który chce wprowadzić możliwość komentowania postów za pomocą myśli użytkowników. Rozwiązanie może się także sprawdzić w domu jako część smart home.

– Z kołem naukowym planujemy wziąć udział w konkursie Imagine Cup, organizowanym przez Microsoft. Chcemy stworzyć grę edukacyjną związaną z inżynierią biomedyczną – zapowiada Natalia Browarska.


Źródło: www.forbes.pl
Data: 10.07.2017

   

Bioniczna trzustka w technologii druku 3D powstaje w Polsce. Pomoże cukrzykom

cieJuż za 3–4 lata cukrzycę typu pierwszego będzie można leczyć w bardzo innowacyjny sposób. W Instytucie Nenckiego PAN trwają prace nad stworzeniem bionicznej trzustki. Wszczepiona wewnątrz organizmu mogłaby sama wydzielać insulinę i funkcjonować jak prawdziwy narząd. Do produkcji trzustki ma być wykorzystana technologia druku 3D. W Polsce na cukrzycę choruje ok. 3 mln osób, z czego 200 tys. na cukrzycę typu pierwszego.

W Polsce na cukrzycę choruje 3 mln osób. Do 2020 roku choroba może dotknąć już co dziesiątego Polaka. Blisko 200 tys. osób cierpi na cukrzycę typu pierwszego, w której trzustka przestaje wydzielać insulinę. Obecnie jedynym sposobem na leczenie tego typu cukrzycy jest regularne wstrzykiwanie insuliny.

– Jednym z urządzeń, które ułatwia życie cukrzykom, jest pompa insulinowa, elektroniczne urządzenie, które chorzy cały czas noszą przy sobie, pod ubraniem, i które specjalnymi wężykami dostarcza insulinę do organizmu. My chcielibyśmy stworzyć narząd, który można byłoby wszczepić wewnątrz ciała, czyli pod skórę pacjentów z cukrzycą typu pierwszego i który to narząd funkcjonowałby dokładnie tak jak naturalna trzustka wydzielająca insulinę. Z tym, że byłoby to coś, co stworzylibyśmy w laboratorium, a następnie dokonali transplantacji tak, aby narząd funkcjonował jak własna trzustka – tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Innowacje prof. dr hab. Agnieszka Dobrzyń, kierownik Pracowni Sygnałów Komórkowych i Zaburzeń Metabolicznych w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN.

W prace nad nowym sztucznym narządem zaangażowany jest zespół biologów molekularnych z Instytutu Nenckiego, transplantologów z Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, a także inżynierów materiałowych z Politechniki Warszawskiej.

– Prace są podzielone na kilka grup: mięśniową, trzustkową oraz grupę związaną z badaniem tkanki tłuszczowej. Obecnie pracujemy nad bioniczną trzustką, którą tworzymy z wykorzystaniem wysp trzustkowych pobranych od dawców oraz specjalnie do tego celu przygotowanych polimerów. Aktualnie największym problemem jest utrzymanie tożsamości i funkcjonalności przeszczepianych wysp. Pracujemy nad tym, aby wyspy ‘opakowane’ w narząd z polimeru były bardziej trwałe – podkreśla dr Justyna Janikiewicz, adiunkt w Pracowni Sygnałów Komórkowych i Zaburzeń Metabolicznych w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN.

Bioniczne trzustki miałyby być budowane w podobny sposób, jak drukuje się elementy kości. Konieczne jest jednak stworzenie „rusztowania” dla wysp trzustkowych, które pomagałoby je utrzymywać i umożliwiałyby ich funkcjonowanie (nad tym pracują naukowcy z Politechniki Warszawskiej). Trzustka miałaby zostać stworzona na bazie wysp trzustkowych przekształconych z własnych komórek macierzystych chorego lub wysp pobranych od dawcy. W tym drugim przypadku problemem jest zbyt mała liczba dawców oraz konieczność zastosowania terapii immunosupresyjnej.

– Dlatego realizujemy innowacyjny projekt polegający na przeszczepieniu komórek macierzystych wyizolowanych z tkanki tłuszczowej, przekształconych w komórki wydzielające insulinę i glukagon. Będzie to przeszczep autologiczny. Innowacyjność tej metody polega na tym, że będziemy wykorzystywać komórki macierzyste z reprogramowanym genomem i zmienionym transkryptomem, dzięki czemu będą one mogły wydzielać insulinę i glukagon, staną się zupełnie nowym typem komórek. Ponieważ będą pochodziły od pacjenta, będzie można je bez problemu przeszczepić tej samej osobie – przekonuje dr Anna Dziewulska, adiunkt w Pracowni Sygnałów Komórkowych i Zaburzeń Metabolicznych w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN.

Jak zapowiada prof. Agnieszka Dobrzyń, narząd miałby powstać dzięki technologii biodrukowania 3D. W pierwszej kolejności skonstruowany narząd zostanie wszczepiony zwierzętom. Jeśli będzie funkcjonować tak, jak zakładają naukowcy, to już w ciągu kilku lat chorzy na cukrzycę typu pierwszego będą mogli skorzystać z zupełnie nowego sposobu leczenia.

– Będziemy mogli dokonywać transplantacji bionicznych trzustek, które stworzymy w laboratorium, do pacjentów, od których pobraliśmy komórki macierzyste. Komórki będą przekształcone tak, że samodzielnie będą utrzymywać prawidłowe stężenie glukozy we krwi, wydzielając insulinę i glukagon, co za tym idzie –osoby, które cierpią na cukrzycę typu pierwszego, będą mogły żyć dokładnie tak jak wszystkie zdrowe osoby. Taki jest nasz cel, mamy nadzieję, projekt zakończy się sukcesem – ocenia prof. Agnieszka Dobrzyń.


Źródło: www.forbes.pl
Data: 03.07.2017

 

Ekspert: dziś nie istnieją już biznesy, które nie korzystają z nowych technologii

cieNowe technologie napędzają cyfrową transformację, która w ciągu najbliższej dekady ma przynieść światowej gospodarce 100 bln dol. Firmy, które nie korzystają z zaawansowanych zdobyczy techniki i nie zmieniają swojego modelu działania, zostaną zepchnięte na margines biznesu – uważa Tomasz Niebylski z SAP Polska

– Cyfrowa transformacja nie oznacza prostego wszczepienia technologii do firmy. Oznacza wygenerowanie i wdrożenie zupełnie nowych pomysłów na jej działanie w oparciu o technologię. To poszukiwanie nowych modeli biznesowych dzięki podwoziu technologicznemu – mówi Niebylski.

W skali globalnej coraz więcej przedsiębiorstw korzysta z analityki big data, sztucznej inteligencji, chmury, uczenia maszynowego czy internetu rzeczy. Globalna firma doradcza IDC szacuje, że do końca tego roku technologie cyfrowe znajdą się w centrum biznesowej strategii 2/3 największych firm na świecie, a 80 proc. będzie mieć w swoich strukturach dział lub zespół odpowiedzialny za cyfrową transformację.

Nowe technologie umożliwiają wdrażanie innowacji, rewolucyjnych modeli biznesowych, pozyskiwanie nowych klientów i odnoszenie korzyści w każdym innym aspekcie działalności przedsiębiorstwa. Według Światowego Forum Ekonomicznego transformacja cyfrowa przyniesie światowej gospodarce ok. 100 bln dol. w ciągu kolejnej dekady. – Dzisiaj każdy biznes korzysta z technologii. Żeby móc odpowiadać na rosnące skokowo wymagania konsumentów i przeżyć w dzisiejszym świecie, trzeba posiłkować się technologią. Ten, kto z niej nie korzysta, zniknie z biznesu, zostanie wyrzucony na margines. W zasadzie nie istnieją dzisiaj biznesy, które nie muszą się wspomagać nowymi technologiami – mówi Tomasz Niebylski.

Z ubiegłorocznego badania „Digital Transformation 2016” firmy doradczej Deloitte wynika, że polskie firmy obawiają się cyfrowej transformacji, ale rozumieją też, że nie ma od niej odwrotu. Cyfryzację postrzegają jako czynnik, który zadecyduje o ich przewadze konkurencyjnej i utrzymaniu się na rynku. Ponad połowa (51 proc.) polskich firm ma wizję transformacji cyfrowej, a 41 proc. opracowało szczegółowy plan biznesowy i inwestycyjny.


Źródło: www.forbes.pl
Data: 26.06.2017

   

Strona 4 z 40



 « wstecz  

Newsletter

Jeśli jesteś zainteresowany otrzymywaniem informacji na temat nowości, promocji, aktualności z branży... zapisz się do Newslettera APOGEO.



Akceptuję regulamin newslettera








Copyright © 2006-2021 APOGEO Sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Witryna korzysta z plików cookies. Informacje o używanych przez nas plikach cookies można znaleźć w Polityce Plików Cookies.
Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na używanie plików cookies.