Jeśli jesteś zainteresowany otrzymywaniem informacji na temat nowości, promocji, aktualności z branży... zapisz się do Newslettera APOGEO.
geodezjabudownictwogpsgisciekawostkiwszystkie
Ile jest na świecie odbiorników GNSS? Kto z nich korzysta? Jak zmieniają się technologie nawigacji satelitarnej? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziemy w piątej edycji raportu „GNSS Market” opublikowanego przez Europejską Agencję ds. GNSS (GSA).
Z obliczeń GSA wynika, że w użyciu jest już obecnie 5,8 mld odbiorników satelitarnych. Oczywiście zdecydowana większość z nich (80%) działa w smartfonach. Szybko rośnie jednak ich zastosowanie w takich dziedzinach, jak elektronika ubieralna (wearables), internet rzeczy (IoT) czy bezzałogowe maszyny latające. W rezultacie w 2025 roku ma działać już ponad 9 mld odbiorników GNSS.
Szeroko rozumiany rynek GNSS wart jest obecnie około 50 mld euro. Do tego trzeba jeszcze doliczyć kolejne ponad 70 mld euro pochodzące z tzw. usług dodanych. Zgodnie z prognozami GSA w najbliższych latach wartości te mają szybko rosnąć i w 2025 roku osiągnąć odpowiednio 75 mld i blisko 200 mld euro.
Na 100 stronach raportu szczegółowo przeanalizowano, jak poszczególne branże korzystają z nawigacji satelitarnej oraz w jaki sposób postęp technologiczny może usprawnić poszczególne rodzaje zastosowań. Pod lupę wzięto: usługi lokalizacyjne, transport samochodowy, kolejowy, lotniczy i morski, rolnictwo oraz wyznaczanie czasu. Oddzielny rozdział poświęcono również geodezji i kartografii.
Z wyliczeń GSA wynika, że obecnie w użyciu jest blisko 300 tys. odbiorników geodezyjnych i GIS-owych, a w 2025 roku będzie ich nawet 3 razy tyle. Dla porównania, w 2007 roku ich liczba wyniosła raptem około 60 tys. Autorzy raportu zauważają w tym miejscu, że zapotrzebowanie na ten sprzęt zwiększa dynamiczny rozwój sieci RTK, co zilustrowano ciekawą mapą gęstości stacji referencyjnych. Przewidują również, że pole zastosowań tego sprzętu rozszerzą technologie rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej.
W porównaniu z poprzednią edycją, w tegorocznym raporcie więcej miejsca poświęcono takim zagadnieniom, jak IoT, inteligentne miasta czy Big Data. Szerzej zaprezentowano także możliwości płynące z wykorzystania europejskiego systemu nawigacji Galileo, który uruchomiono w grudniu ubiegłego roku.
Pobierz raport
Źródło: www.geoforum.pl
Data: 15.05.2017
W Google Play dostępne są już pierwsze aplikacje korzystające z surowych pomiarów GNSS wykonywanych przez smartfon lub tablet z systemem Android.
Przypomnijmy, że dotychczas dane o współrzędnych urządzenia dostępne były w Androidzie z poziomu usługi Google Play Services GMS Location. Deweloperom z jednej strony ułatwiało to tworzenie mobilnych aplikacji lokalizacyjnych, bo dostawali gotowe współrzędne, ale z drugiej strony uniemożliwiało implementację bardziej zaawansowanych algorytmów pozwalających na zwiększenie dokładności pomiaru. Wraz z zeszłoroczną premierą Androida w wersji 7 Nougat teraz się to zmienia, bo informatycy dostali dostęp do surowych obserwacji GNSS.
Jednymi z pierwszych, którzy zrobili użytek z tej opcji, są specjaliści z francuskiej agencji kosmicznej CNES. Efektami ich pracy są dwie aplikacje udostępnione właśnie w Google Play. Pierwsza to PPP WizLite. Dzięki możliwości korzystania z korekt dla sygnału GPS L1 program pozwala zwiększyć dokładność wyznaczania pozycji ze standardowych 10 metrów do nawet 1 metra. Pomiar wykonywany jest metodą statyczną, a po „złapaniu fiksa” – kinematyczną. Jak zastrzegają twórcy, na razie rozwiązanie było testowane tylko na smartfonie LG Nexus X5.
Druga aplikacja CNES to RTCM Converter. Przetwarza ona surowe pomiary GNSS do formatu RTCM, co umożliwia ich dalszy postprocessing w zewnętrznym oprogramowaniu.
Źródło: www.kosmonauta.net
Data: 08.05.2017
Na konferencji prasowej firma Creotech Instruments przedstawiła nową platformę dla małych satelitów o nazwie HyperSat.
Podwarszawska firma Creotech Instruments konsekwetnie realizuje plan, aby zostać pierwszym polskim integratorem satelitów. Do tego celu pomóc ma produkowana seryjnie nowa, modułowa platforma satelitarna o nazwie HyperSat.
Konferencja prasowa
Szczegóły zostały zaprezentowane 26 kwietnia na specjalnej konferencji prasowej w Polskiej Agencji Prasowej. Przemawiali kolejno Grzegorz Brona, Jacek Kosiec oraz Marcin Stolarski, którzy następnie odpowiadali na pytania dziennikarzy. Modułowa konstrukcja HyperSat w najmniejszej konfiguracji ma mieć rozmiary 30x30x10 cm oraz masę 10 kilogramów, zaś w największej 30x30x60 i adekwatnie 60 kg. Struktura jest otwarta, zaś sama firma zaprasza inne podmioty do współtworzenia poszczególnych komponentów HyperSata. Partnerami są już Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz Politechnika Warszawska.
Potrzeby rynkowe
Creotech Instruments celuje tu przede wszystkim w mocno rozwijający się rynek małych satelitów. Jednocześnie firma nie chce być konkurencją dla dużych konstelacji wspieranych przez zagraniczne fundusze Venture Capital z wielomilionowymi nakładami badawczo-rozwojowymi. Grzegorz Brona stwierdził, że innych operatorów satelitarnych przede wszystkim interesują instrumenty badawcze i przesyłane przez nie dane. Dlatego niski koszt produkcji, oraz bardzo szybka integracja – dziewięć miesięcy – od zamówienia satelity do integracji wybranego instrumentu badawczego i wystrzelenia, może być bardzo atrakcyjne dla przyszłych klientów. Marcin Stolarski stwierdził, że Creotech będzie w stanie zbudować nawet dziesięć egzemplarzy platformy rocznie. Pierwsze loty mogłyby się odbyć już w 2019 roku. Firma poinformowała, że posiada już pierwszych zainteresowanych klientów.
Jednocześnie Creotech potwierdził, że do budowy HyperSata będą wykorzystane przede wszystkim komercyjne rozwiązania COTS, zaś sama platforma obejmuje standardowe łącze mocujące do rakiety nośnej – którego na przykład brakuje w satelitach typu CubeSat.
Więcej szczegółów dostępnych jest na stronie internetowej projektu.
Źródło: www.kosmonauta.net
Data: 01.05.2017
W dniach 18-21 kwietnia w Darmstadt odbędzie się 7 siódma europejska konferencja o problematyce śmieci kosmicznych. Organizatorem jest Europejska Agencja Kosmiczna (ESA).
Na spotkaniu eksperci będą omawiali coraz większy problem, jakim jest narastająca ilość śmieci krążących wokół Ziemi. Każdy z nich może stanowić wielkie niebezpieczeństwo dla infrastruktury kosmicznej. Przy prędkościach orbitalnych uderzenie kosmicznego śmiecia można przyrównać do eksplozji granatem, która jednocześnie generuje ogromną ilość nowych odłamków.
Konferencje otworzy dyrektor generalny ESA Jan-Dietriech Woerner oraz były główny naukowiec NASA ds śmieci kosmicznych Donald Kessler.
Warto przypomnieć, że również polskie inicjatywy kosmiczne zajmują się próbami deorbitacji śmieci kosmicznych. Pierwszy polski satelita PW-Sat miał na celu przetestowanie rozkładanego ogona. Przy zwiększonej powierzchni na satelitę miał działać zwiększony opór śladowej atmosfery, który ostatecznie doprowadziłby do przyśpieszonego wejścia w atmosferę.
O ile w przypadku pierwszego PW-Sata rozwinięcie ogona, i tym samym przetestowanie eksperymentu naukowego się nie udało, to jego następca, PW-Sat 2 ponownie spróbuje przetestować rozwiązanie deorbitacyjne. Lot drugiego polskiego satelity studenckiego pod koniec 2017 roku przetestuje metodę zwiększenia powierzchni poprzez rozwinięcie żagla słonecznego. Oba satelity wykonane zostały w standardzie CubeSat. Pierwszy PwSat miał rozmiary 1U (10 x 10 x 11,3 cm), jego następca jest zaś dwa razy większy.
Również firmy SKA Polska oraz OptiNav pracowali nad systemem sieci, która miałaby przechwycić nieczynnego satelitę, ustabilizować jego dryf, i umożliwić jego wprowadzenie na trajektorię deorbitacyjną. Technologia rozwijana jest na potrzeby misji E-Deorbit, w ramach której Europejska Agencja Kosmiczna zamierza usunąć z orbity dużego, nieczynnego satelitę.
Źródło: www.kosmonauta.net
Data: 24.04.2017
4 kwietnia 2017 r. w siedzibie Instytutu Geofizyki PAN powołano radę do strategicznego zarządzania projektem EPOS – System Obserwacji Płyty Europejskiej, współfinansowanego z Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-20.
W skład Rady weszli przedstawiciele najwyższych władz wszystkich jednostek zaangażowanych w realizację projektu:
• prof. dr hab. inż. Krzysztof Czupryński – prorektor ds. naukowych Wojskowej Akademii Technicznej,
• prof. dr hab. inż. Jarosław Bosy – prorektor ds. nauki i współpracy z zagranicą Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu,
• prof. dr hab. inż. Kazimierz Wiatr – dyrektor naczelny Akademickiego Centrum Komputerowego Cyfronet Akademii Górniczo-Hutniczej,
• dr hab. inż. Beata Orlecka-Sikora, prof. PAN – dyrektor Instytutu Geofizyki PAN,
• dr hab. inż. Stanisław Prusek, prof. GIG – dyrektor naczelny Głównego Instytutu Górnictwa,
• Katarzyna Kowalik – główna księgowa Instytutu Geodezji i Kartografii,
• Piotr Bojarski – Wiceprezes Zarządu Polskiej Grupy Górniczej.
Rada projektu zaopiniowała oficjalnie dr Dorotę Olszewską (IGF PAN) na kierownika projektu. Podczas obrad omówiono również kwestie przygotowania regulaminu dostępu do budowanej infrastruktury badawczej oraz ustalono zasady współpracy naukowej na najbliższe lata. Równolegle do obrad prowadzone były rozmowy przedstawicieli poszczególnych zespołów realizujących zadania merytoryczne, ds. promocji oraz IT w projekcie.
W ramach projektu powstanie wielowarstwowa, multidiscyplinarna i interoperacyjna infrastruktura badawcza, umożliwiająca zbieranie i gromadzenie danych z rozproszonych sieci pomiarowych. Dane te będą następnie opracowywane, standaryzowane i integrowane do postaci baz danych, do których dostęp zapewniony zostanie poprzez stronę web wraz z odpowiednimi serwisami analitycznymi oraz dedykowanymi wizualizacjami. Projekt realizowany będzie do 2021 roku, a koszt jego realizacji wyniesie 62,5 mln złotych.
Źródło: www.geoforum.pl
Data: 17.04.2017
Strona 6 z 41
Jeśli jesteś zainteresowany otrzymywaniem informacji na temat nowości, promocji, aktualności z branży... zapisz się do Newslettera APOGEO.



